czwartek, 2 października 2014

Anoreksja. Przeczytajcie zanim zechcecie.

Anoreksja to nie odchudzanie. Anoreksja to choroba psychiczna, inaczej jadłowstręt głodowy.
Wielu z nas chciałoby schudnąć i mówimy sobie, że panujemy nad anoreksją, lecz jak zaczniemy nie możemy przestać. Kiedy schudniemy tyle, ile powinniśmy chcemy jeszcze mniej i mniej. Posłuchajcie mnie, bo to ważna rada od mojego serca. Ja obecnie też bardzo chcę schudnąć, lecz to nie takie łatwe. Nic mi to nie da, z powodu choroby. I tak chcę. Obecnie jem, bo muszę. Moje porcje są minimalne, jem do 4 posiłków dziennie. Aktualnie czuję już wstręt do jedzenia i chociaż chce mi się jeść, bo to czuję, to wmawiam sobie, że nie chce mi się jeść. Robię to świadomie i wiem do czego to prowadzi. Z jednej strony chcę przestać, a z drugiej nie. Wracając do ogólnego tematu. Wiecie do czego to prowadzi? Ponad 50 % chorych na anoreksje umiera po pół roku! To nie wszystko. Anoreksja prowadzi do bardzo ciężkiej depresji, samo okaleczania się, samo tworzących się siniaków, łysiny, zmarszczek i wielu innych. Wiele ludzi choruje na anoreksje i uwierzcie mi, że wy  nie chcecie być chorzy. Chcecie wyglądać jak poniżej? Chcecie mieć tak poranione ciało? Odpowiedzcie sobie na te pytania.




Chcecie tak wyglądać? Serio?
Pod wpływem anoreksji nie panujemy nad niczym, czasami nawet nie czujemy zapachów i smaku.