sobota, 20 września 2014

Farby do włosów moim okiem.

Ja z reguły często farbuję włosy, rezultatem są one bardzo zniszczone
Poniżej znajdują się opinie farb stosowanych przeze mnie.

Joanna multi soft color - Farba jest wydajna i kolor wychodzi bardzo ładny, była używana na moje włosy dwa razy i chyba już jej nie użyję, ponieważ bardzo mi zniszczyła włosy, mimo to, że to tylko szampon koloryzujący. Kolor nie zmył się nigdy nie zmył, od października do czerwca moje włosy pozostały w odcieniu czerni z wielkimi odrostami. Na początek wakacji moje włosy zostały przefarbowane na blond.

Rozjaśniacz Joanna intensiv blond - Rozjaśniacz jest bardzo mały i nie wystarczyło mi jedno opakowanie na włosy przed ramiona, podczas nakładania nic już się nie dało zrobić. Joanna jest z amoniakiem, tak jak każda farba rozjaśniająca włosy. Rozjaśniła mi włosy troszeczkę za ciemne. Moje włosy bardzo się odwodniły ( w rezultacie odwodnione włosy są bardzo nieprzyjemne w dotyku), jednak to był rozjaśniacz. Mimo to pewnie go jeszcze użyję.

Balsam koloryzujący Henna Color z Venity - Farba nie niszczy włosów, jest bez amoniaku, jest bardzo wydajna. Raz się zmywa dłużej, raz krócej. Nie niszczy włosów. Polecam.

Szamponetka Joanna multi effect color - Nie niszczy włosów, nie zawiera amoniaku, polecam.

Garnier Olia - Farba do włosów nie zawiera amoniaku, średnio niszczy włosy w porównaniu do szamponu koloryzującego z Joanny, bardzo drażni skórę głowy, szybko się zmywa, odcień wychodzi inny niż na opakowaniu.

Szamponetka Marion - Kolor wychodzi jaśniejszy, trzyma się do 4 myć, nie niszczy włosów.

Accent rozjaśniacz - podobno nie zawiera amoniaku, BZDURA! podczas nakładania zaczęła śmierdzieć amoniakiem, już nigdy jej nie użyję!